prywatny-kierowca-na-bali

Prywatny kierowca na Bali. To się opłaca!

Kiedy układaliśmy z Igą nasz wyjątkowo ambitny plan i kolejność zwiedzania miejsc na Bali, pytanie jakie nam się ciągle nasuwało to –  jak my to motyla noga wszystko objedziemy?
Z jakiego transportu najlepiej korzystać na Bali?
Masz do dyspozycji wynajem skutera, samochodu, możesz pojechać autobusem, zamówić taksówkę. Co wybierasz? Prawidłowa odpowiedź: prywatny kierowca!

Znajdujesz go sobie na Facebooku lub Tripadvisorze, ustalasz z nim rozkład jazdy na czas Twojego pobytu, cenę i absolutnie niczym się nie przejmujesz. A jak wytrzymasz ze mną jeszcze parę akapitów
to udowodnię Ci, że to wbrew pozorom najtańsze, najłatwiejsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie. Prywatnego kierowcy też nie będziesz musiał szukać, bo kontakt do niego znajdziesz tu – na Twoim ulubionym blogu podróżniczym podrouge! (hy hy..)

Dlaczego nie zdecydowałem się na wynajem SAMOCHODU na Bali?

Na początku planowania podróży po Bali zakładaliśmy, że wypożyczymy sobie samochód i będziemy jeździć po wyspie, gdzie nam się tylko podoba. Cena wynajmu 4 osobowego samochodu nie jest jakoś specjalnie odstraszająca – od 20 USD do 40 USD, czyli od ok. 80 do 160 zł za dzień. Koszt paliwa w granicach 2,30 zł za litr. Już byłem nawet na etapie wyrabiania międzynarodowego prawa jazdy –
tak na wszelki wypadek, bo wypożyczalnie aut zwykle je wymagają. Jeżeli go nie masz, a policja Cię złapie, to wlepi Ci „mandat-łapówkę” 5 – 10$. Dotyczy to także skuterów.
 
Poczytałem jednak o:
  • tragicznej infrastrukturze drogowej na Bali, 
  • chaosie na drogach,
  • kulturze jazdy, 
  • średniej prędkości poruszania się aut,  
  • cyrkach w razie szkody,

to pomyślałem sobie: Po co mi się denerwować? Z auta zrezygnowaliśmy. Szukamy dalej!

 

Dlaczego nie zdecydowałem się na wynajem SKUTERA na Bali?

ubud-bali-korki-skuterSkuter wydawał mi się suuuper opcją! Widziałem to już oczami wyobraźni – rajska wyspa, naturalna klimatyzacja, piękne widoczki
i bliskie obcowanie z naturą, instagramowe vibe’y. No normalnie nic tylko jeździć!
Wady? Pomyślmy: 
  • beznadziejna infrastruktura drogowa, brak pobocza
  • na dłuższe trasy to męczący środek lokomocji (myślę tu o takich trasach gdzie spędzasz na skuterze po 2-3h – na dojazdy do miejsc, a musisz przecież jeszcze wrócić – a ciemno też się szybko robi!
  • ograniczone miejsce na sprzęt fotograficzny, plecaki itp.
  • kierowcy, którzy jak Cię widzą, obtrąbią Cię tak, że aż miło. Na początku myślałem że robią to bo – mają taki kaprys, ale nie! Oni tak muszą! Bo zgodnie z prawem na Bali, trąbią żeby Cię prosić o uwaga -„pozwolenie” aby Cię wyprzedzić. Hit prawda? Już sobie to wyobrażam w Polsce.
  • zajeżdżanie drogi / ściąganie na pobocze – ruch samochodów na Bali wbrew pozorom jest naprawdę duży (patrz zdjęcie z Ubud). Sam byłem świadkiem niejednokrotnie jak turystki z łzami w oczach .. (dobrze, wiem co zaraz pomyślisz – TAK, panowie turyści też czasami popłakiwali po kryjomu!), się przeciskały albo jechały 15 km/h i przy każdym ich mijaniu wręcz zamykały oczy z strachu. Potrzebne Ci to? 

Ktoś o słabych nerwach i kto nigdy nie siedział na skuterze moim zdaniem powinien omijać ten środek lokomocji z daleka. W internecie znajdziecie wiele historii, w których turyści na Bali robią sobie mnóstwo krzywdy jeżdżąc skuterami. Same skutery nie pachną też nowością i dyskutowałbym na temat ich niezawodności. Znajdą się na pewno osoby, które mają miłe doświadczenia z jazdy skuterem po Bali. Sam jeżdżę na motocyklu i wiem jaka to świetna sprawa, ale w tym przypadku odpuściłem. Szkoda było mi narażać Igę i siebie na niebezpieczeństwo. Koszt wynajmu skutera na Bali za 1 dzień to 2 do 4 USD. Na tydzień to max 20 USD. Z tego co czytałem na forach dotyczące ubezpieczenia – teoretycznie ono jest ale w praktyce płacisz za szkodę z własnej kasy i agencja, która Ci wynajęła skuter raczej na pewno Ci tu też nie pomoże. 

 

Dlaczego nie zdecydowałem się na AUTOBUS na Bali?

Gdziekolwiek jestem, transport publiczny jest w 99% moim numerem jeden – Szanghaj, Nowy Jork, Seul, Europa. Wyjątkiem jest Kuala Lumpur – kupowanie „żetoników” na metro gotówką o nominale maksymalnym 5 ringgit mnie przerosło. To wolę już jeździć Grabem, bo szybciej, tanio i czysto. (ale o tym kiedy indziej). W przypadku Bali po przeczytaniu rozkładów jazdy, porównania z naszym planem zwiedzania – przestałem rozpatrywać go po 15 minutach. Brakło by mi dni, żeby dojechać gdziekolwiek o sensownej porze 🙂 Może macie inne doświadczenia?
 

Dlaczego nie zdecydowałem się na TAKSÓWKI na Bali?

Bali jest rządzone przez mafię taksówkowe (pewnie nie tylko Bali), które dyktują ceny i rządzą w tym temacie. Jeżeli planujecie wziąć transfer z lotniska (nie załatwiając sobie wcześniej kierowcy) targujcie się mocno i bez litości. Nie dajcie się nabrać na kitowanie o zepsutym liczniku albo, że mówicie już o nieaktualnych cenach. Dla przykładu transfer do UBUD z Denpasar nie powinien Was kosztować więcej niż 250.000-300.000 IDR. Jak Wam ktoś mówi więcej to na drzewo z nim. 
Dobrą opcją jest BlueBird gdzie można zamówić sobie transfer na konkretną godzinę i stawkę lub Grab – azjatycka alternatywa dla Ubera. Warto ściągnąć tą apkę i ją mieć just in case. Płacić można gotówką – nie trzeba rejestrować karty płatniczej. Zarówno Blue Bird i Grab jest goniony przez taksówkarzy za „za niskie ceny”. Spotkacie się z miejscami np. w Ubud, gdzie będą tabliczki, w których napisane jest że „Nie wolno z tego miejsca zamawiać Grab itp. bo nas okradają. Wspieraj lokalny biznes”. Bla bla bla. Nie ma co się tym specjalnie przejmować. Przecież to lokalsi jeżdżą Grabem..

 

Docieramy do finału…

Dlaczego zdecydowałem się na korzystanie z prywatnego kierowcę na Bali? 
(dżizas, w końcu dotarł do clou sprawy..!)

Po przeczytaniu wielu artykułów, blogów i postów na tripadvisor o transporcie na Bali, byłem szczerze mówiąc zrezygnowany i zacząłem rozpatrywać już zorganizowane wycieczki.  Trafiłem jednak zupełnym przypadkiem na post na FB mojego kolegi Adama (którego serdecznie z tego miejsca pozdrawiam), który 4 miesiące wcześniej był na Bali. Udostępnił link do prywatnego kierowcy na Bali (w razie gdyby ktoś potrzebował). Pomyślałem, „no no no, zwiedzanie Bali na bogato”!
 

Czy prywatny kierowca na Bali to drogie rozwiązanie?

W opisie usługi w postaci prywatnego kierowcy widniała następująca informacja:
  • kierowca, a zarazem przewodnik mówiący po angielsku – przez cały dzień (10h) tylko do Twojej dyspozycji, 
  • zapewniamy wodę, 
  • pokrywamy opłaty parkingowe, 
  • posiadamy klimatyzowany samochód i zapewniamy komfortowe warunki,
  • w cenie paliwo, podatki, ubezpieczenie itp itd.

Brzmi świetnie, prawda? A jak wygląda to cenowo?

Prywatny kierowcy na Bali z wszystkim co wymieniłem wyżej to koszt zaczynający się od … 500.000 IDR, czyli ok 135 zł! Samochód jest 4 osobowy więc jak podróżujesz w dwie pary to wychodzi to po 34 zł za osobę! Nawet dla pary, która podróżuje sama jest to bardzo atrakcyjna cena i najważniejsze jest to, że masz święty spokój i zero zmartwień. Nie myślisz o kondycji auta, ubezpieczeniu, odnalezieniu się w tym totalnie chaotycznym ruchu drogowym. Dodatkowo nie interesuje Cię gdzie masz zatankować, jak dojechać czy gdzie zostawić samochód. Masz pewność, że odbiorą Cię z hotelu, zawiozą, pokażą, opowiedzą, dogadają się z każdym na miejscu, przywiozą z powrotem i to wszystko z uśmiechem na twarzy w mega fajnych warunkach.

Co więcej, to Ty ustalasz co chcesz zobaczyć danego dnia lub zdajesz się na swojego kierowcę. Osobiście uważam, że warto się przygotować i z wyprzedzeniem uzgodnić z nim co chcesz zobaczyć i na ile dni będziesz go potrzebował/-a zanim przylecisz na Bali. Możesz to zrobić zwykle na facebooku (messenger), whatsappie lub mailowo.

Nasz odjazdowy plan zwiedzania Bali

Poniżej znajdziesz nasz plan zwiedzania, który uzgodniliśmy z naszym wspaniałym kierowcą (o nim zaraz). Ceny za dzień uzależnione są w głównej mierze od tego jak daleko chcesz jechać, skąd kierowca Cię musi odebrać, ile finalnie godzin będzie trwał każdy wyjazd itp. Każdy dzień u nas to był praktycznie inny kierunek. Szczegółowy opis wszystkich miejsc (z mapką), które odwiedziliśmy, znajdziesz w moim wpisie „Co warto zobaczyć na Bali – najciekawsze atrakcje”. 


Dzień 1

– Tarasy ryżowe Jatiluwih Rice
– Tamblingan & Buyan Lake, Wanagiri Hidden Hills
– Wodospady Banyumala (Twin Waterfalls)
– Handara Gate / Golf Gate Bali

Koszt: 600.000 IDR  (160 zł)


Dzień 2

Świątynia Lempuyang
Pura Ulun Danu Beratan
Pałac wodny Tirta Gangga
Pałac wodny Taman Ujung

Koszt: 650.000 IDR (bardzo długa trasa stąd delikatna podwyżka ceny)  (175 zł)


Dzień 3

– Kintamani / widok na Mount Batur
– Terrace River Pool Swing Swing, inaczej Huśtawki (Bali Swing)
– Tarasy ryżowe Tegalalang
– Ubud
– Campuhan Ridge Walk
Koszt: 450.000 IDR (120 zł)

Dzień 4

– Odwiezienie na lotnisko
Koszt: 250.000 IDR (68 zł)

Znaleźć prywatnych kierowców na Bali nie jest trudne. Odnajdziesz ich usługi i oferty na tripadvisor („private driver Bali”) lub w wyszukiwarce na google. Poza wszystkim zastanawiam się, jak ja do cholery czytałem te blogi i tripadvisory, że nie zauważyłem wzmianek o private driverach na Bali! (śmiech).

Komang, nasz ulubiony prywatny kierowca na Bali!

Komang-BaliBardzo polecam Tobie kierowcę/przewodnika, z którego mieliśmy okazję skorzystać. Nazywa się Komang i prowadzi na Facebooku stronę Explore Bali for fun (strona www: https://explorebaliforfun.com ).
Z Komangiem świetnie się dogadywaliśmy – posiada bardzo dużą wiedzę na temat Bali, zna wyspę, jest wiecznie uśmiechnięty, bardzo dobrze mówi po angielsku i uwaga.. uczy się polskiego! 😀 Śpiewanie „Przez twe oczy zielone” idzie mu cudnie! Ostatnio uruchomił grupę na facebooku Explore Bali, gdzie możesz poczytać więcej o jego usługach i relacje osób (także z Polski), które skorzystały z jego usług. Spędziliśmy z nim w sumie 4 dni. Ostatniego dnia zawiózł nas dodatkowo jeszcze na lotnisko. Super się skumplowaliśmy. (Dał mi też kontakt do kierowcy na Lombok, z którego również korzystałem, gdyby ktoś potrzebował piszcie :)).

Podsumowując, prywatny kierowca na Bali to świetne rozwiązanie do podróżowania i szczerze polecam. Nie masz się czego bać. Na pewno skorzystamy z tej opcji ponownie, przy kolejnym pobycie na Bali. Co więcej, zacznę od teraz brać to pod uwagę planując wyjazdy na własną rękę w innych krajach.

Jestem ciekaw Waszych doświadczeń podróżowania po Bali. Są podobne, a może całkiem odmienne? Korzystaliście z prywatnych kierowców na Bali lub w innych krajach? Piszcie w komentarzach! 

Aby być na bieżąco z naszymi wpisami, zapraszam Was również do obserwowania naszego blogu na facebooku i instagramie!

Alex

Alex Wisniewski

Twórca podrouge. Droniarz i podróżnik na pół-etatu. Ma słabość do gadżetów. Na hasło "Nowy Jork" podskakuje jak mała dziewczynka i idzie się od razu pakować.

Przejrzyj historie

Zostaw wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *