latanie-dronem-na-jatiluwih2

Latanie dronem na Bali – przeczytaj zanim polecisz!

Czy mogę przywieźć drona na Bali? Gdzie mogę latać? Czy istnieją jakieś zakazy? O czym trzeba pamiętać latając dronem na tej rajskiej wyspie? Wszystkie odpowiedzi znajdziesz w tym krótkim wpisie, a na końcu czeka galeria zdjęć z drona, które wykonałem podczas pobytu na Bali! 

Jako osoba, która od 4 lat lata dronami i posiadająca uprawnienia VLOS, BVLOS i INS (łuch, ale zawiało autopromocją!) mogę śmiało powiedzieć, że na Bali nie ma większego problemu z lataniem. Dobrą rzeczą jest to, że nie potrzebujesz żadnego zezwolenia ani licencji na Bali, jeśli latasz tylko rekreacyjnie i dla własnych celów. Drony spotykałem na każdym kroku, przy każdej głównej atrakcji turystycznej, takich jak wodospady, tarasy ryżowe itp itd. Zdarza się też, że usłyszysz też drona nad świątynią, co jest generalnie zabronione..  na co jeszcze trzeba uważać?

Poniżej kilka rad i informacji dotyczących latania dronem na Bali, które wyczytałem w internecie i które sprawdziły mi się na miejscu:

Przewożenie drona do i z lotniska na Bali 

Nie stanowi to żadnego problemu. W moim przypadku był to DJI Mavic Pro. Nikt nie zadawał pytań, nie zaglądał do środka, nie prześwietlał, nie chciał zobaczyć jak lata 🙂 Pamiętaj tylko o tym, aby baterie trzymać w bagażu podręcznym a nie rejestrowanym i wszystko będzie ok. Drona przewoziłem zarówno liniami Qatar Airways jak i AirAsia. Żadnych problemów. Zero. Nada.

Latanie dronem nad Świątyniami na Bali

Większość świątyń zabrania latania dronami na ich obszarze i wokół. Świątynie, zwane w języku indonezyjskim „Pura” lub „Candi”, są święte i bardzo szanowane przez miejscową ludność – na Bali szczególnie. Brak poszanowania tych miejsc może narazić Cię na poważne problemy.

Praktycznie każdą świątynię, którą z Igą odwiedziliśmy na dzień dobry miała gigantyczną tablicę z informacją „no drones”, „no drones allowed” itp. Na YouTube jest wiele filmów z przelotami nad tymi świątyniami, ale postanowiłem uszanować ten zakaz i nie latać tam gdzie rzucałbym się za bardzo w oczy i gdzie proszą żeby tego nie robić. Co nie znaczy że nie widziałem dronów nad np. Świątynią Lempuyang! Jeżeli już baaardzo musisz sobie cyknąć zdjęcie świątyni z góry, nie startuj z obszaru świątyni ani metr od płotu. Staraj się utrzymywać bezpieczny dystans 200m od Twojego miejsca zainteresowania – może nikt Cię tam nie znajdzie i nie doścignie 🙂

Są świątynie, takie jak Pałac wodny Tirta Ganga lub Tanah Lot, które pozwalają latać dronem ALE w zamian za darowiznę – „co łaska, ale nie mniej niż” uwaga .. 500.000 IDR, czyli jakieś 135 zł! 

Z mojego doświadczenia powiem tylko tyle, że wszędzie gdzie chciałem polatać wcześniej pytałem ochroniarza / pracownika w danym miejscu o zgodę. Wszędzie się zgadzali, jak długo nie była to świątynia.

Uważaj na wysokie temperatury!

Na Bali średnia temperatura wynosi ok. 30°C stopni, ale potrafi sięgnąć i 34°C! Temperatura w samochodzie w kilkanaście minut potrafi sięgnąć nawet i 50 stopni i więcej dlatego nigdy nie pozwól na to, aby baterie z drona znajdowały się w samochodzie lub na plaży pod słońcem. Łatwo o uszkodzenie i wybrzuszenie drona, więc staraj się je zawsze trzymać w zacienionym miejscu. Osobiście zawsze kładę je na ziemi z puszczonym nawiewem na nogi. Co się tyczy samego latania, staraj się nie ryzykować latania do 20% rezerwy na baterii. No i czego myślę nie trzeba powtarzać (ale nie zaszkodzi) zawsze dobrze schłodzić baterie i dać je 2 godziny żeby się ostudziła zanim ją ponownie naładujesz. 

Godzina latania ma znaczenie

Na Bali musisz spodziewać się ‚lampy’ praktycznie cały dzień. Najsensowniejsze godziny latania dla mnie było po wschodzie słońca do około godziny 10:00/10:30 a potem dopiero od godziny 16:00. Wszystko pomiędzy było tak prześwietlone że nawet ujęcia pionowo w dół się nie udawały. Na moją niekorzyść działało też to, że nie miałem ze sobą filtrów ND ani polaryzacyjnych (zakup czego już ostatnio nadrobiłem). Jeżeli takowe posiadacie, dobrze zabrać – aż się prosi tam korzystanie z ND16 / 32.

Pozostałe najważniejsze zasady, które dobrze wiedzieć o lataniu dronem rekreacyjnie na Bali i w Indonezji.

  • Drony nie mogą latać powyżej 150 metrów bez pozwolenia.
  • Dron nie może ważyć więcej niż 2 kilogramy.
  • Zakaz latania dronem promieniu 15 kilometrów od jakiegokolwiek lotniska.
  • Nie wolno latać nad tłumami lub gęsto zaludnionymi obszarami.
  • Dronami nie wolno latać w nocy.
  • Dronem nie wolno latać z poruszającego się pojazdu – trzeba stać w miejscu (lol).
  • Piloci dronów muszą podczas lotu utrzymywać stały kontakt wzrokowy z dronem.
  • Kary za nieprzestrzeganie tych przepisów są surowe i obejmują więzienie oraz ewentualne grzywny w wysokości do 66 000 Euro (scary!).
Mapa przestrzeni powietrznej - Bali
Mapa przestrzeni powietrznej – Bali

Latanie komercyjne na Bali

Co do latania komercyjnego nie będę się specjalnie rozpisywał, bo nie o tym jest nasz blog i chętnych pewnie również niewielu. Niemniej jednak tych bardziej zainteresowanych odsyłam do Generalnej Dyrekcji Lotnictwa Cywilnego (The Directorate General of Civil Aviation), która pewnie chętnie o tym Wam więcej opowie. (hubud@dephub.go.id ; (+62) 8 111 004 222). 

Jak sam widzisz, latanie dronem na Bali nie jest takie groźne jakby się wydawało, oczywiście jeżeli będziemy się trzymać kilku ww. zasad. Dronowanie na Bali jest mega przyjemnością, bo niektóre miejsca są wręcz stworzone do tego żeby polatać. Poniżej znajdziesz moją małą galerię zdjęć, które wykonałem na Bali.

Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania lub uwagi co do latania dronem na Bali – piszcie w komentarzach! Masz swoje zdjęcia z drona na Bali? Oznacz je na instagramie #podrouge. Chętnie je tu dodam, może kogoś zainspirują do odwiedzenia danej miejscówki!

P.S. Ujęcia filmowe z Bali (i Lombok) możecie też zobaczyć w naszej krótkiej relacji „Follow me to Bali” !

Aby być na bieżąco z naszymi wpisami, zapraszam Cię również do obserwowania naszego blogu na facebooku i instagramie!

Alex Wisniewski

Twórca podrouge. Droniarz i podróżnik na pół-etatu. Ma słabość do gadżetów. Na hasło "Nowy Jork" podskakuje jak mała dziewczynka i idzie się od razu pakować.

Przejrzyj historie

Zostaw wiadomość

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *